Arrow-long-left
#11
PL|EN

Wstępniak

Krytyka

Technologie uprzedzeń

Alan Warburton, „Recipe for Roast Gammon (_Who Killed Snowflake_)”, 2018, MDF, vinyl, dog bed

Jedenasty numer „Magazynu RTV” o technologii powstaje w czasie, kiedy organy władzy od USA, przez Polskę, Białoruś, Rosję, po Mali stosują wszelkie dostępne im innowacyjne narzędzia do dyscyplinowania współobywatelek i współobywateli – śledząc, monitorując, namierzając, likwidując… Rozwój nowych technologii i ich zastosowanie poza sferą militarną, z której najczęściej się wywodzą, nie przyczynił się do większej demokratyzacji społeczeństw, przeciwnie, przyspieszył ich klasowe rozwarstwienia. Poza pewnymi wyjątkami ze sfery kultury i nauki, w tym radzieckiej cybernetyki, o której więcej pisze Aleksandra Skowrońska w eseju „Inne sieci. Dostęp, emancypacja, science-fiction”, rozwój technologii, szczególnie w społeczeństwach kapitalistycznych, nigdy nie był stymulowany inkluzywnością i chęcią niwelowania nierówności społecznych.

Wsparcie ze strony algorytmów stosowane jest już w prawie każdej dziedzinie życia społecznego, od kultury i nauki, przez medycynę, produkcję przemysłową, prawo i system penitencjarny, do polityki z organizacją wyborów włącznie. Algorytmy nie są „z natury” złe, jak przekonuje matematyczka i filozofka Hannah Fry w swojej książce „Hello World”, w której analizuje ich zastosowanie w każdym z wyżej wymienionych obszarów. Niebezpieczne jest bezkrytyczne zawierzenie ich nieomylności i uniwersalności, gdyż algorytmy to nie religia czy magia, lecz wyliczenia bazujące na zebranych przez ludzi danych, a te są wybiórcze. Przeważa doświadczenie uprzywilejowanych grup społecznych z globalnej Północy bez wrażliwości na różnice genderowe, etniczne, ekonomiczne i geograficzne. Caroline Criado Perez w książce „Niewidzialne kobiety”, na którą w swoim tekście „O emancypację technologii, czyli kto uczy maszyny i dlaczego powinny to być feministki?” powołuje się Anka Adamowicz, punktuje partykularyzm algorytmów wykluczających doświadczenia kobiet, szczególnie tych z Globalnego Południa. Autorka zauważa, że pierwsze wersje Siri zostały zaprojektowane tak, aby program był zdolny pomóc użytkownikowi odnaleźć znajdujące się w pobliżu usługi seksworkerek lub sklepy z alkoholem, nie wiedział jednak, gdzie i jak szukać klinik aborcyjnych albo co zrobić w przypadku molestowania i napaści seksualnej.

W Stanach Zjednoczonych, gdzie wyroki sądowe standardowo wspierane są przez użycie algorytmów, częściej dochodzi do skazania osób o niebiałym kolorze skóry, gdyż programy wspomagające decyzje sędziów karmione są danymi z przeszłości, w których istnieje nadreprezentacja poszczególnych grup etnicznych. Tym samym przyszłość jest determinowana przez istniejące już nierówności, co utrudnia wprowadzanie społecznych zmian. Na obronę algorytmów można dodać, że sędziowie jako osoby ludzkie również nie są wolni od uprzedzeń, a dodatkowo na ich decyzje wpływa zmienna kondycja psychiczna i fizyczna.

W eseju „Mechaniczne uszy – krytyczny potencjał sztuki Głuchych” Magdalena Zdrodowska porusza ważny aspekt użycia technologii w kontekście Głuchych, którzy i które często podlegają przymusowi korekty swojego ucieleśnionego doświadczenia, tak aby dopasować się do tego co uchodzi za społeczną normę. Te zabiegi zazwyczaj reprezentują normalizujące dążenia słyszącej większości i medycyny, ukierunkowane na rozwiązanie „problemu głuchoty”. Tymczasem dla Głuchych nie jest ona problemem, lecz cennym i wartym ochrony elementem ludzkiej różnorodności.

Romuald Demidenko w tekście „Spoglądając poza ekran” przygląda się bańce społeczno-informacyjnej, której autorytarny charakter zintensyfikowało doświadczenie pandemii, a konkretnie przymusowego zamknięcia związanego z niespotykaną wcześniej aktywnością online. To doświadczenie jednoznacznie pokazało, że granice wolności słowa nie są określane przez użytkowników, lecz przez odgórne decyzje CEO portali społecznościowych, jak w wypadku nawołujących do przemocy słów prezydenta USA, które na Twitterze zostały ocenzurowane, a na Facebooku rozpowszechnione w tysiącach udostępnień. Przywodzi mi to na myśl działanie Jonasa Staala „Collectivize Facebook” (Uwspólnić Facebooka), w którym podejmuje on środki prawne po to, aby portal, który liczy dwa miliardy użytkowników i użytkowniczek, został przekazany z rąk prywatnych w publiczne. Kontrolę nad komunikacją, jej formą i treścią sprawowaliby wtedy aktywni użytkownicy lub ich reprezentantki zamiast garstki technokratów z Doliny Krzemowej.

Innymi aspektami technologii zajmuje się Aleksiej Borisionok w eseju „Powierzchnie troski. O pewnym szczególnym dziele Olgi Sazykiny z roku 1978”. Pisząc o rozwoju nowych mediów, ma na myśli …medium szkła i jego artystyczno-przemysłową produkcję. W dziele artystki zatytułowanym „Komunikacje” dostrzega on związek ludowego ornamentu z cybernetyką.

W Kanale Sztuki znajdziecie wypowiedzi kolektywu eee fff, Anny Engelhardt oraz Taso Pataridze. Każda z propozycji przedstawia inny wymiar technologii: od dystopijnego spełnienia pragnień, przez wizualizację terytorialnej przemocy, po cierpką rozrywkę.

Na koniec polecamy wywiady Benjamina Buscha z Norą O’Murchú, kuratorką tegorocznego festiwalu transmediale w Berlinie, której narracyjna fikcja pomaga w zrozumieniu stechnologizowanej codzienności, oraz Zofii nierodzińskiej z Izabellą Gustowską, w którym oprócz medialnej praktyki artystycznej jest mowa o współpracy i kobiecej solidarności.

Życzymy zaangażowanej lektury.

Trailer: Inside Job (Ula Lucińska, Michał Knychaus), „Progenitors”, 2018 (wybrane fragmenty)

Dźwięk: Nico Stephou RAW SILVER – Haze Anthology (fragment)

Pomoc w animacji 3D: Kuba Matuszczak

Newsletter

Bądź z nami na bieżąco – Zapisz się do naszego newslettera i śledź nas w mediach społecznościowych: